Currenda 2/2025

10 stycznia 2025|21:11

Oczekiwanie Pana
Podczas gdy lud oczekiwał zbawienia Pana, prorocy zapowiadali Jego przyjście, jak mówi prorok Malachiasz: „przybędzie do swej świątyni Pan, którego wy oczekujecie, i Anioł Przymierza, którego pragniecie. Oto nadejdzie” (3, 1). Symeon i Anna są obrazem i figurą tego oczekiwania. Widzą Pana wchodzącego do swojej świątyni i oświeceni Duchem Świętym rozpoznają Go w Dzieciątku, które Maryja niesie na rękach. Czekali na Niego przez całe życie: Symeon, „człowiek sprawiedliwy i pobożny, wyczekujący pociechy Izraela” (Łk 2, 25); Anna, która „nie rozstawała się ze świątynią” (Łk 2, 37).
Warto, abyśmy spojrzeli na te dwie starsze osoby, cierpliwe w oczekiwaniu, czujne duchowo i wytrwałe w modlitwie. Ich serce cały czas było czuwające, jak wiecznie płonąca pochodnia. Są w podeszłym wieku, ale mają młodzieńcze serca; nie dają się pochłonąć dniom, ponieważ ich oczy są stale zwrócone ku Bogu w oczekiwaniu (por. Ps 145, 15). Zwrócone ku Bogu w oczekiwaniu, zawsze w oczekiwaniu. Na drodze życia doświadczyli trudności i rozczarowań, ale nie poddali się defetyzmowi: nie posłali nadziei „na emeryturę”. W ten sposób, kontemplując Dzieciątko, uznają, że czas się wypełnił, spełniło się proroctwo, przybył Ten, którego szukali i za którym tęsknili, Mesjasz narodów. Z żywą uwagą oczekując na Pana, stają się zdolni do przyjęcia Go w nowości Jego przyjścia.
Bracia i siostry, oczekiwanie na Boga jest również ważne dla nas, dla naszej drogi wiary. Każdego dnia Pan nas nawiedza, przemawia do nas, objawia się w nieoczekiwany sposób, a na końcu życia i czasów nadejdzie. Dlatego On sam zachęca nas do czuwania, czujności, wytrwałości w oczekiwaniu. Najgorszą rzeczą, jaka może nam się przydarzyć, jest zapadnięcie w „sen ducha”: uśpienie serca, znieczulenie duszy, złożenie nadziei w ciemnych zakamarkach rozczarowań i rezygnacji.

Homilia Ojca św. Franciszka Święto Ofiarowania Pańskiego
2 luty 2024.

KOMUNIKATY

PIELGRZYMKA AKCJI KATOLICKIEJ DO RZYMU 6-13 CZERWCA.
Zarząd Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej w Poznaniu organizuje pielgrzymkę do Rzymu z okazji Roku Jubileuszowego na Jubileusz Ruchów, Stowarzyszeń i Grup Modlitewnych, wyznaczony na dzień 7-8 czerwiec 2025 r. Rozpoczęcie pielgrzymki 6 czerwca, powrót 13 czerwca 2025 r. Szczegóły Pielgrzymki zostały przekazane na skrzynki e-mail Prezesów POAK. Warunkiem zorganizowania pielgrzymki jest zgłoszenie się 42 uczestników.
Termin zgłoszeń do 31 stycznia. Zgłoszenia prosimy kierować na skrzynkę e-mail biura, lub Prezesa.

SPOTKANIA KSIĘŻY ASYSTENTÓW
W dniu 24 lutego 2025 r., o godz. 10.00 odbędzie się spotkanie Księży Asystentów POAK z jego Ekscelencją Księdzem Arcybiskupem Stanisławem Gadeckim poświęcone funkcjonowaniu Akcji Katolickiej w Archidiecezji Poznańskiej. Oficjalne zaproszenie wraz ze szczegółami zostanie przekazane w terminie późniejszym. Prosimy czcigodnych Księży Proboszczów o rezerwację tego terminu w swoich kalendarzach.

WIELKOPOSTNY DZIEŃ SKUPIENIA I ZEBRANIE RADY DIAK 8 MARCA 2025 R.
W dniu 8 marca 2025 r. odbędzie się Wielkopostny Dzień Skupienia. W tym roku spotkamy się w Sanktuarium Świętości Życia w Poznaniu ul. Leśmiana 2a. (Osiedle Poetów).
Po zakończeniu Dnia Skupienia rozpoczniemy w Sali parafialnej obrady Rady DIAK. Szczegóły w następnej Currendzie.

PIELGRZYMKA NA JASNĄ GÓRĘ ZMIANA TERMINU
Informujemy, że decyzją Zarządu KIAK, zmieniono termin Ogólnopolskiej Pielgrzymki Akcji Katolickiej.
W bieżącym roku Pielgrzymka odbędzie się w dniach 20-21 czerwca. Zarząd DIAK będzie organizował wyjazd autokarowy na Jasną Górę w tym terminie.
Prosimy o wstępne zgłoszenie chętnych przed zebraniem Rady 8 marca, byśmy mogli podjąć decyzję o organizacji pielgrzymki.

GODZINY PRACY BIURA DIAK
wtorek 13:00 ÷ 16:00
czwartek 13:00 ÷ 17:00

NUMER KONTA BANKOWEGO DIAK
Bank PEKAO S.A. II/o Poznań
10 1240 1763 1111 0000 1812 9605

Katecheza II / 2025 (Pielgrzymi nadziei!, Warszawa 2024, s. 59-84)
Nadzieja ludzka a nadzieja nadprzyrodzona
ks. Maciej OSTROWSKI, Kraków – Streszczenie / AK Poznań

I. Wprowadzenie:
W obecnej katechezie zamierzamy zastanowić się nad relacją między nadzieją ludzką, a nadzieją nadprzyrodzoną.
Krótko przypomnijmy definicję nadziei:
➢ Nadzieja czysto ludzka (np. psychologia, socjologia, pedagogika) – nadzieja jest to oczekiwanie spełnienia się czegoś pożądanego i ufność, że to się spełni, urzeczywistni. Nadzieja czysto ludzka zamyka się do sfery doczesnej.
➢ Nadzieja nadprzyrodzona – w Katechizmie Kościoła katolickiego czytamy, że „Nadzieja jest ufnym oczekiwaniem błogosł. Bożego i uszczęśliwiającego oglądania Boga; jest także lękiem przed obrażeniem miłości Bożej i spowodowaniem kary” (KKK, 2090). Nadzieja nadprzyrodzona wychodzi dalej, sięga wieczności. Stąd przewyższa nadzieję ludzką.

II. Rozważanie:
Żyjąc na tym świecie, człowiek ma różne plany. Chce osiągnąć materialny dobrobyt, innym razem jego plany idą bardziej „w głąb”. Chciałby zdobyć wykształcenie, zrobić karierę, założyć dobrą, szczęśliwą rodzinę. Człowiek wie, że osiągnięcie celu wymaga wielu wysiłków i czasu. Jednocześnie zdaje sobie sprawę, że na drodze osiągnięcia planowanych celów stoją różne przeszkody. Wynikaj one z przyczyn subiektywnych, np. własnych słabości, ale i z przyczyn zewnętrznych, obiektywnych. Bywa tak, że inni ludzie zniechęcają albo wręcz utrudniają dążenia do celu, jak mówi się potocznie, „rzucają belki pod nogi”.
Kiedy człowiek osiągnie zamierzony cel, przeżywa radość i satysfakcję. Niemniej po jakimś czasie pojawia się myśl, że można by posunąć się dalej, osiągnąć jeszcze więcej. Św. Jan Paweł II pisał, że im człowiek więcej posiada, tym więcej pożąda. W tym zdaniu mieści się nagana: kontroluj swoje zachcianki, nie daj się zniewolić. Tylko sam Bóg może zaspokoić jego dążenia i pragnienia.
I tu dochodzimy do nadziei nadprzyrodzonej. Zatrzymajmy się nad kilkoma tekstami, które opisują nadprzyrodzoną nadzieję.

Stary Testament. W wielu tekstach Starego Testamentu znajdujemy wersety mówiące o tym, czym jest nadprzyrodzona nadzieja i wychwalające jej zdobywanie. Ojcem wiary, a zarazem nadziei (jak nazywa go Kościół), był patriarcha Abraham. Na rozkaz Boży wyruszył on z ziemi rodzinnej w nieznaną drogę. Choć widział swoją małość, złożył nadzieję w Bożej obietnicy, że posiądzie obiecany kraj. Po ludzku szedł „w ciemno”. Ale tę ciemność rozjaśniało Boże słowo, Boża obietnica. Podobnie w drogę z Egiptu wyruszył naród wybrany pod wodzą Mojżesza. Nadzieja poparta licznymi cudami pozwoliła mu przetrwać trudny czas przejścia przez pustynię.
O nadziei mówią liczne fragmenty Psalmów: Ps 40,2–5 / Ps 131,5 / Ps 143,8 / Ps 56, 4 / Ps 55, 17–18. 23–24 / Ps 62, 6–9. Bóg przez swoje słowo niejako buduje w człowieku nadzieję i pokazuje drogi nadziei. Nadzieja złożona w Bogu daje człowiekowi głęboki pokój, duchowy spokój i radość.

Nowy Testament. Znajdujemy w nim wiele wersetów mówiących o nadprzyrodzonej nadziei: Rz 5, 1–5 / Rz 8, 24 / Rz 12, 12 / Hbr 6, 17–20 / 1 Tes 5, 8–10 / 1 Tm 4, 10 / 1 P 1, 21. Przytoczone teksty powtarzają część myśli zawartych w Starym Testamencie, ale też przynoszą nowe. Nadzieja chrześcijańska opiera się przede wszystkim na Chrystusie, który przyniósł zbawienie przez swoją mękę i śmierć  krzyżową, a zwłaszcza przez zmartwychwstanie. Zmartwychwstanie Chrystusa stało się dla nas najwyższym gwarantem nadziei zbawienia i osiągnięcia nieba. Jednakże zbawienie nie jest tylko sprawą przyszłości. W budowaniu nadprzyrodzonej nadziei człowiek musi także wnosić swój wkład – współpracować z Bożą łaską, by tej nadziei nie zagubić.

Katechizm Kościoła Katolickiego nawiązując do wspomnianego już wcześniej patriarchy Abrahama (KKK 1819), pogłębia tę myśl i uczy o nadziei, która jest skierowana ku sprawom nadprzyrodzonym, czyli ku osiągnięciu wiecznego zbawienia w niebie (KKK 274).

SPE SALVI – Encyklika o nadziei chrześcijańskiej.
Papież Benedykt XVI używa sformułowania: „małe i większe nadzieje” oraz „wielka nadzieja”. Te pierwsze kojarzymy z tym, co realizuje się na tej ziemi (nadzieje ludzkie). Ta druga to nadzieja nadprzyrodzona. Warunkiem zrozumienia nadprzyrodzonej nadziei jest nadprzyrodzona wiara. Te dwie cnoty są bardzo blisko siebie i wzajemnie się warunkują. Jeśli ktoś nie ma w sobie wiary, pozostaje tylko na poziomie ludzkiej nadziei.

Maryja – Matka nadziei. Osobą, która uczy nas, jak budować i ułożyć relację między nadzieją ludzką i nadprzyrodzoną jest Matka Boża. Katechizm nazywa ją „Najdoskonalszą figurą nadziei”. A papież Benedykt XVI mówi o Niej jako o „Matce nadziei”: „Któż bardziej niż Maryja mógłby być gwiazdą nadziei dla nas – Ona, która przez swoje «tak» otwarła Bogu samemu drzwi naszego świata”.

III. Wnioski i postulaty pastoralne:
➢ Potrzebna jest nam gorliwa modlitwa. Moją modlitwą mogą być słowa Psalmów np. Ps 62,6: „Spocznij jedynie w Bogu, duszo moja, bo od Niego pochodzi moja nadzieja (zobacz. Ps 4, 6–9, Ps 39, 5), słowa papieża Benedykta XVI skierowane do Matki Bożej: „Święta Maryjo, Matko Boga, Matko nasza, naucz nas wierzyć, żywić nadzieję, kochać wraz z Tobą. Wskaż nam drogę do Jego królestwa! Gwiazdo Morza, świeć nad nami i przewódź nam na naszej drodze!”.
➢ Powinienem dbać o zasobność rodziny, o przymnażanie materialnych dóbr mojego kraju, ale mieć stale w pamięci, że to, co istnieje na tym świecie, jest przemijające.
➢ Nie powinienem załamywać się, gdy moje życiowe plany nie zrealizują się tak, jakbym tego pragnął. Tu szczególnym wzorem jest osoba starotestamentalnego Hioba.
➢ Mam ciągle na nowo uczyć się nadziei i nieustannie umacniać swoją wiarę w Boga, bo jak mówi papież Benedykt XVI: „Człowiek potrzebuje Boga, w przeciwnym razie nie ma nadziei”.

Króluj nam Chryste! – ks. Roman

Currenda luty 2025

AK_Katecheza_2025_02_Currenda