Currenda 3/2025

18 lutego 2025|15:24

Kiedy nasz Bóg się objawia, obwieszcza wolność: „Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli” (Wj 20, 2). Tak
rozpoczyna się Dekalog dany Mojżeszowi na górze Synaj. Lud dobrze wie, o jakim wyjściu mówi Bóg: doświadczenie niewolnictwa jest wciąż odciśnięte w jego ciele. Otrzymuje dziesięć słów na pustyni jako drogę wolności. Wielki Post jest czasem łaski, w którym pustynia ponownie staje się – jak zapowiada prorok Ozeasz – miejscem pierwszej miłości (por. Oz 2, 16-17). Bóg wychowuje swój lud, aby wyszedł ze swoich zniewoleń i doświadczył przejścia ze śmierci do życia. Jak oblubieniec, ponownie przyciąga nas do siebie i szepcze do naszych serc słowa miłości. Wyjście z niewoli ku wolności nie jest wędrówką abstrakcyjną. Aby nasz Wielki Post był również konkretny, pierwszym krokiem jest pragnienie widzenia rzeczywistości. Kiedy w krzewie gorejącym Pan przyciągnął Mojżesza i przemówił do niego, natychmiast objawił się jako Bóg, który widzi, a przede wszystkim słyszy: „Dosyć napatrzyłem się na udrękę ludu mego w Egipcie i nasłuchałem się narzekań jego na ciemięzców, znam więc jego uciemiężenie. Zstąpiłem, aby go wyrwać z ręki Egiptu i wyprowadzić z tej ziemi do ziemi żyznej i przestronnej, do ziemi, która opływa w mleko i miód” (Wj 3, 7-8). Również dzisiaj, wołanie jakże wielu uciskanych braci i sióstr dociera do nieba.
Zadajmy sobie pytanie: czy dociera również do nas? Czy nami wstrząsa? Czy nas porusza? Wiele czynników oddala nas od siebie, zaprzeczając braterstwu, które w sposób naturalny nas łączy. Jest to okres działania, a w okresie Wielkiego Postu działanie to także zatrzymanie się.
Zatrzymanie się na modlitwie, aby przyjąć Słowo Boże i zatrzymać się jak Samarytanin, w obecności zranionego brata. Miłość Boga i bliźniego jest tą samą miłością. Nie mieć innych bogów to zatrzymać się w obecności Boga, przy ciele bliźniego. Dlatego modlitwa, jałmużna i post nie są trzema niezależnymi zadaniami, ale jednym ruchem otwartości, ogołocenia: precz z bożkami, które nas obciążają, precz z przywiązaniami, które nas więżą. Wówczas obumierające i odizolowane serce przebudzi się.

Z Orędzia Ojca św. Franciszka na Wielki Post 2024 r

KOMUNIKATY

WIELKOPOSTNY DZIEŃ SKUPIENIA I ZEBRANIE RADY DIAK 8 MARCA 2025 R

W dniu 8 marca 2025 r zapraszamy na Wielkopostny Dzień Skupienia do Sanktuarium Świętości Życia w Poznaniu-Edwardowie ul. Leśmiana 2a. na godz. 10.00.

Plan Dnia Skupienia
10.00-wystawienie Najświętszego Sakramentu, Adoracja;
10.30-Msza Święta z Homilią ks. Proboszcza Mirosława Musiała
11.30-Droga Krzyżowa
12.00-Przejście do Sali obok kościoła-herbata
12.30-Rozpoczęcie Rady DIAK

Zapraszamy wszystkich członków na dzień skupienia, a członkom Rady przypominamy o statutowym obowiązku uczestnictwa w Zebraniu Rady. Zebranie będzie miało charakter sprawozdawczy. Zostaną przedstawione sprawozdania: z pracy zarządu, sprawozdanie finansowe, oraz sprawozdanie Komisji Rewizyjnej.
Szczegółowy program obrad Rady zostanie przesłane Państwu Prezesom na adresy skrzynek email wraz z materiałami, które będą prezentowane podczas Zebrania.

Dla osób poruszających się komunikacją publiczną informacja o dojeździe:

  • Z Dworca PKP Poznań Główny- autobus 159, 11przystanków, wysiadamy na Leśnych Skrzatów
  • Z przystanku ,,Bałtyk” – autobus 148, 10 przystanków wysiadamy na Gałczyńskiego na żądanie.

DROGA KRZYŻOWA ULICAMI POZNANIA

Zapraszamy do udziału w Drodze Krzyżowej ulicami Poznania w dniu 6 marca 2025 r. o godz.18.00.Informacja o niesieniu Krzyża przez AK zostanie przekazana w terminie późniejszym.

MATERIAŁY ONLINE – DO POBRANIA

Wykład – Teraźniejszość i przyszłość Akcji Katolickiej w Polsce… ks. Tadeusz Borutka – KLIKNIJ I PRZECZYTAJ
Wyklad-Ks.-T.Borutki – POBIERZ

NR KONTA BANKOWEGO DIAK:

Bank PEKAO S.A. II/o Poznań 10 1240 1763 1111 0000 1812 9605

GODZINY PRACY BIURA DIAK:

  • wtorek 13:00 ÷ 16:00
  • czwartek 13:00 ÷ 17:00

Currenda – 2025 – 03

AK_Katecheza_2025_03_Currenda (2)

 

Katecheza III / 2025 (Pielgrzymi nadziei!, Warszawa 2024, s. 85-103)
Miłosierdzie Boże źródłem nadziei
ks. Jan Orzeszyna, Kraków – Streszczenie / AK Przemyśl / AK Poznań

I. Wprowadzenie:
Bywa, że ktoś traci wszelką nadzieję i popada w rozpacz. Może to być doświadczenie śmierci bliskiej osoby, dramat porzucenia przez kochanego człowieka czy stanie się ofiarą oszustwa lub agresji… A cóż powiedzieć, gdy człowieka – w obliczu własnych upadków i niegodziwości – ogarnia rozpacz, która sprawia, że odrzuca on Boga i możliwość zbawienia i – o zgrozo – gdy ucieka się do samobójstwa? Gdzie szukać ratunku w takiej sytuacji? Czy jest przysłowiowe światełko w tunelu, które może przynieść ratunek? Na szczęście, tym ratunkiem jest Boże Miłosierdzie. Warto zatem rozważyć temat Bożego Miłosierdzia jako źródła nadziei.

II. Rozważanie:

1. Utrata nadziei. W adhortacji apostolskiej Ecclesia in Europa z 2003 r., Jan Paweł II pisze, że Europa przeżywa silny kryzys tożsamości. Wśród przejawów tego kryzysu wymienia zjawisko przedstawiania kultury europejskiej z pominięciem wkładu chrześcijaństwa, a co za tym idzie, całkowite wyeliminowanie roli religii z życia społecznego. Narasta przekonanie, że to niewiara jest czymś naturalnym, a wiara wymaga uwierzytelnienia. Jan Paweł II zauważa, że współczesnego człowieka coraz częściej ogarnia poczucie osamotnienia, wewnętrznej pustki, utraty sensu życia, jak również lęk przed przyszłością. Jednym z wyrazów i owoców tej egzystencjalnej udręki jest dramatyczny spadek liczby urodzeń dzieci, spadająca liczba zawieranych związków małżeńskich, a także zmniejszenie się liczby powołań do kapłaństwa i życia zakonnego. W ich myśleniu jest zawsze miejsce na pytanie: a co będzie, jak mi nie wyjdzie, czy zmienię zdanie? Przy takim nastawieniu do życia rośnie indywidualizm i egocentryzm. Ludzie zamykają się w sobie, w swojej samowystarczalności. Słabną więzi rodzinne. Dostrzega się coraz mniej przejawów solidarności międzyludzkiej. Tym co najbardziej niepokojące dla współczesnych społeczeństw jest – zdaniem Jana Pawła II – utrata nadziei na to, że może być lepiej, że coś może się zmienić. Jedną z przyczyn gaśnięcia nadziei jest dążenie do narzucenia antropologii bez Boga i bez Chrystusa. Takie myślenie prowadzi do tego, że uważa się człowieka za „absolutne centrum rzeczywistości, każąc mu w ten sposób wbrew naturze rzeczy zająć miejsce Boga, zapominając o tym, że to nie człowiek czyni Boga, ale Bóg czyni człowieka”. Najbardziej jaskrawą i niepokojącą oznaką gaśnięcia nadziei we współczesnym świecie jest to, co nazywa się kulturą śmierci. W pojęciu tym kryje się wykorzystanie ludzkiego umysłu i zdolności do zadawania śmierci człowiekowi.

2. Ratunek w Miłosierdziu Bożym. Św. Jan Paweł II wielokrotnie podkreślał, że źródłem nadziei dla każdego grzesznika jest Miłosierdzie Boże. Bóg jest miłosierny, pierwszy wychodzi naprzeciw grzesznego, poranionego człowieka. Miłosierdzie Boże to Jego miłujące serce, Jego ból z powodu nędzy moralnej grzesznika, ale to zarazem Jego bezinteresowne wyjście ku niemu i pełne czułości pochylenie się nad nim i wierne trwanie przy nim, aby się nawrócił i był zbawiony.

3. Potrzeba świadków Bożego Miłosierdzia – nadziei. Św. Jan Paweł II podczas poświęcenia sanktuarium Miłosierdzia Bożego w krakowskich Łagiewnikach powiedział: „Jak bardzo dzisiejszy świat potrzebuje Bożego Miłosierdzia! Na wszystkich kontynentach z głębin ludzkiego cierpienia zdaje się wznosić wołanie o miłosierdzie. Tam, gdzie panuje nienawiść i chęć odwetu, gdzie wojna przynosi ból i śmierć niewinnych, potrzeba łaski miłosierdzia, które koi ludzkie umysły i serca i rodzi pokój. Gdzie brak szacunku dla życia i godności człowieka, potrzeba miłosiernej miłości Boga, w której świetle odsłania się niewypowiedziana wartość każdego ludzkiego istnienia. Potrzeba miłosierdzia, aby wszelka niesprawiedliwość na świecie znalazła kres w blasku prawdy”. Zdaniem Jana Pawła II niezbędna jest wyobraźnia miłosierdzia, aby dostrzec obok siebie brata. Nie można zapominać, że cechą charakterystyczną wyobraźni miłosierdzia jest nie tylko skuteczność pomocy, ale nade wszystko bycie bliźnim dla cierpiącego człowieka, solidaryzowanie się z nim. Tylko wówczas, gdy człowiek przemienia się wewnętrznie, dociera do miłości Ojca i tylko wtedy ludzkie miłosierdzie jest miłością miłosierną. Chrystus pokazał, że postawa miłosierdzia zobowiązuje do ofiarowania siebie potrzebującym. Ludzie cieszący się darem wyobraźni miłosierdzia tworzą cywilizację miłości i dobra.

III. Wnioski i postulaty pastoralne:

  • Brak nadziei prowadzi człowieka do rozpaczy i utraty poczucia wpływu na swoje życie. Nadzieja pozwala człowiekowi przetrwać i przejść najtrudniejsze momenty życia.
  • Źródłem nadziei na życie wieczne jest Miłosierdzie Boże. Pan Jezus mówił do św. Faustyny: „Jestem miłością i miłosierdziem samym; nie masz nędzy, która by mogła się mierzyć z miłosierdziem moim, ani go wyczerpie nędza, gdyż z chwilą udzielania się – [miłosierdzie moje się] powiększa” (Dzienniczek, nr 1273).
  • Miłosierdzie Boże może stać się udziałem człowieka w bezpośrednim darze nadprzyrodzonej łaski Bożej, ale również przez ludzi starających się żyć słowami Chrystusa, by być miłosierni, tak „Bóg jest Miłosierny” (Łk 6, 36).
  • Miłosierdzie jest człowiekowi zadane, jest jego powołaniem. Światu potrzeba świadków miłosierdzia.
  • Wśród świadków Bożego miłosierdzia na szczególną uwagę zasługują członkowie Akcji Katolickiej, wolontariusze Parafialnych Zespołów Caritas, ale też wszyscy ludzie dobrej woli. To dzięki nim, gdy są otwarci na Boga, tak wiele osób doświadcza radości spotkania z ludźmi o dobrym i otwartym sercu, którzy, napełnieni miłością Boga, ofiarują ją innym.
  • Bogu będą dzięki za naszą wrażliwość i empatię, za nasze zaangażowanie wszędzie tam, gdzie potrzebna jest pomoc.

Króluj nam Chryste! – ks. Roman