Szukaj
Currenda 9/2025
26 sierpnia 2025|00:09
Odpust, istotnie, pozwala nam odkryć, jak nieograniczone jest miłosierdzie Boga. To nie przypadek, że w starożytności termin „miłosierdzie” był używany zamiennie z terminem „odpust”, właśnie dlatego, że ma wyrażać pełnię Bożego przebaczenia, które nie zna granic. Sakrament pokuty upewnia nas, że Bóg gładzi nasze grzechy. Słowa Psalmu powracają ze swoim ładunkiem pocieszenia: „On odpuszcza wszystkie twoje winy, On leczy wszystkie twe niemoce. On życie twoje wybawia od zguby, On wieńczy Cię łaską i zmiłowaniem. […] Miłosierny Pan i łagodny, nieskory do gniewu i bogaty w łaskę. […] Nie postępuje z nami według naszych grzechów, ani według win naszych nam nie odpłaca. Bo jak wysoko niebo wznosi się nad ziemią, tak trwała jest Jego łaska dla tych, co się Go boją. Jak jest odległy wschód od zachodu, tak daleko odsuwa od nas nasze występki” (Ps 103, 3-4.8.10-12). Sakramentalne pojednanie jest nie tylko piękną sposobnością duchową, ale stanowi decydujący, istotny i niezbędny krok na drodze wiary każdego człowieka. Tam pozwalamy Panu zniszczyć nasze grzechy, uleczyć nasze serca, podnieść nas i objąć, abyśmy poznali Jego czułe i współczujące oblicze. Nie ma bowiem lepszego sposobu na poznanie Boga niż pozwolenie Mu, by nas pojednał ze sobą (por. 2 Kor 5, 20), rozkoszując się Jego przebaczeniem. Nie rezygnujmy zatem ze spowiedzi, ale odkryjmy na nowo piękno sakramentu uzdrowienia i radości, piękno przebaczenia grzechów! Jednakże, jak wiemy z osobistego doświadczenia, grzech „pozostawia ślad”, pociąga za sobą konsekwencje: nie tylko zewnętrzne, jeśli chodzi o następstwa popełnionego zła, ale także wewnętrzne, ponieważ „każdy grzech, nawet powszedni, powoduje ponadto nieuporządkowane przywiązanie do stworzeń, które wymaga oczyszczenia, albo na ziemi, albo po śmierci, w stanie nazywanym czyśćcem” [18].
Tak więc w naszym słabym i skłonnym do zła człowieczeństwie trwają „pozostałe skutki grzechu”. Są one usuwane przez odpust, zawsze dzięki łasce Chrystusa, który, jak pisał św. Paweł VI, jest „naszym «odpustem»” [19]. Penitencjaria Apostolska wyda przepisy uzyskanie i
skuteczne praktykowanie jubileuszowego odpustu. Takie doświadczenie, pełne przebaczenia, pozwala otworzyć serce i umysł na przebaczenie. Przebaczenie nie zmienia przeszłości, nie może zmienić tego, co już się wydarzyło; a mimo to przebaczenie może umożliwić przemianę przyszłości i życie w odmienny sposób, bez urazy, rozgoryczenia i zemsty.
Przyszłość oświecona przebaczeniem pozwala na odczytanie przeszłości innymi, bardziej pogodnymi oczami, choć wciąż wyżłobionymi łzami. Podczas ostatniego Nadzwyczajnego Jubileuszu ustanowiłem Misjonarzy Miłosierdzia, którzy nadal wypełniają ważną misję. Niech pełnią swoją posługę także podczas nadchodzącego Jubileuszu, przywracając nadzieję i przebaczając za każdym razem, gdy grzesznik zwraca się do nich z otwartym sercem i skruszoną duszą. Niech nadal będą narzędziami pojednania i pomagają patrzeć w przyszłość z nadzieją serca, która pochodzi z miłosierdzia Ojca. Mam nadzieję, że biskupi będą mogli skorzystać z ich cennej posługi, zwłaszcza wysyłając ich do miejsc, w których nadzieja jest poddawana ciężkiej próbie, takich jak więzienia, szpitale i miejsca, w których deptana jest godność osoby, w najtrudniejszych sytuacjach i w kontekstach największej degradacji, aby nikt nie był pozbawiony możliwości otrzymania przebaczenia i pocieszenia Boga.
Bulla ogłaszająca Jubileusz zwyczajny Roku 2025, wydana na
Lateranie 9 maja 2024 r.
Ojca Św. Franciszka
► XVII OGÓLNOPOLSKIE FORUM DUSZPASTERSKIE, 20 września 2025
Zapraszamy do licznego udziału w Ogólnopolskim Forum Duszpasterskim, które odbędzie się w sobotę 20 września 2025r. Wydarzenie rozpocznie się Mszą św. w Kościele p.w. św. Rocha w Poznaniu o godz. 9:30. Szczegółowy program został przekazany w poprzedniej Currendzie oraz został umieszczony na stronie internetowej Akcji Katolickiej Archidiecezji Poznańskiej. Podobnie jak w latach poprzednich zgłoszenia dokonujemy za pośrednictwem strony www.forum2025.pl Wejściówki (z wpłatą 40 zł) można nabyć również
w biurze DIAK w godzinach jego urzędowania.
Zgłoszenia przyjmujemy do 15 września br. Ze względów organizacyjnych będziemy wdzięczni za wcześniejsze zgłoszenia.
► REKOLEKCJE AKCJI KATOLICKIEJ CHLUDOWO, 24-26 października 2025
Podobnie jak w latach ubiegłych serdecznie zapraszamy na jesienne rekolekcje. W tym roku wracamy na rekolekcje do Chludowa, do Domu Rekolekcyjnego Misjonarzy Werbistów.
Rozważania rekolekcyjne poprowadzi Ojciec Dawid Piątkowiak SVD, proboszcz Parafii p.w. Niepokalanego Poczęcia NMP w Poznaniu
ul. Główna. Temat rozważań będzie związany z tematyką programu duszpasterskiego na rok 2025/2026 ,,Uczniowie-Misjonarze”. Spotkanie rozpoczniemy kolacją o godz. 18:00 w piątek, a zakończymy obiadem w niedzielę. Koszt uczestnictwa 420 zł. Zgłoszenia wraz z wpłatą I raty w kwocie 220zł przyjmujemy do 30 września br.
► KONKURS PLASTYCZNY ,,Moja pielgrzymka do wybranego kościoła jubileuszowego w 2025 roku”.
Podobnie jak w latach ubiegłych organizujemy konkurs plastyczny dla uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Tytuł konkursu ,,Moja pielgrzymka do wybranego kościoła jubileuszowego w 2025 roku”. Zaproszenie do szkół wraz z Regulaminem zostaną przesłane do szkół, oraz do Państwa Prezesów celem nawiązania kontaktów ze szkołami.
Katecheza IX / 2025
Apostolstwo formą dzielenia się nadzieją
ks. Jan Bartoszek, Tarnów / Streszczenie – AK Przemyśl i AK Poznań Pielgrzymi nadziei!, Warszawa 2024, s. 181-192
I. Wprowadzenie:
Żyjemy w świecie, który jest coraz bardziej chory z powodu braku nadziei. Ten świat, pod beztroską i pełną euforii fasadą, jest w gruncie rzeczy światem pozbawionym nadziei. Świat dogłębnie zsekularyzowany, bez nadziei, to świat bez okien i drzwi: klaustrofobiczny, ostatecznie duszący. Dlaczego nasz świat dusi się z powodu braku nadziei? Dlatego że odrzuca Boga. W konsekwencji zostaje bez przyszłości. Pogrąża się w rozpaczy. W encyklice Spe salvi Benedykt XVI napisał, że „Każde poważne i prawe działanie człowieka jest czynną nadzieją”. Powyższe słowa doskonale wpisują się w definicję apostolstwa, którym jest wszelka działalność Kościoła szerząca Królestwo Chrystusa po całej ziemi. W ten sposób apostolstwo staje się szczególną formą dzielenia się nadzieją, którą jest Chrystus.
II. Rozważanie:
Podstawowym rysem nadziei chrześcijańskiej jest wezwanie do zaangażowania i to nie tylko w sprawy wieczne, ale także w sprawy doczesne. Wypływa bezpośrednio z faktu przyjęcia Dobrej Nowiny oraz przyjęcia odpowiedzialności za szerzenie Królestwa Bożego. Apostolstwo nadziei wyraża się między innymi w aktywności na różnych płaszczyznach. Kiedy pracuję, kiedy podejmuję aktywność, to służy to rozwojowi nadziei. Nadzieja, że moja praca przyniesie efekt, że będzie służyła czemuś dobremu, że przez własne zaangażowanie mogę przyczynić się do tego, aby świat był bardziej promienny i ludzki, to jest siła, która powinna popychać do pracy każdego, kto chce poważnie realizować powołanie do apostolstwa. Trzeba mieć cele w życiu, trzeba mieć nadzieję, że można je zrealizować, a wtedy człowiek zabiera się do pracy.
Niepowodzenia i zmęczenie wpisane są w ludzkie życie. Nigdy nie jest tak, że uda nam się wszystko zrealizować tak jak zaplanowaliśmy. Wielka nadzieja jest lekarstwem, które chroni przed zniechęceniem i przed fanatyzmem. Nadzieja nasza jest nadzieją aktywną, pełną zadań do realizacji tu w doczesności. Kościół każe nam patrzeć w niebo nie po to, abyśmy stali z założonymi rękami, nic nie robili i tylko czekali lepszej przyszłości w raju, ale chce, abyśmy z tego zapatrzenia się w niebo czerpali motywy, natchnienie i siły do budowania piękniejszej, szczęśliwszej ziemi. To jest apostolstwo nadziei.
Często przedstawia się chrześcijańską nadzieją, jako kotwicę; tak przedstawiało się ją od starożytności, ale nie jest to jednak najtrafniejszy symbol, bardziej odpowiednim byłby żagiel. Kotwica utrzymuje na morzu statek w jednym miejscu, żagiel zaś popycha go, sprawia, że przemierza morze, zdążając do portu. Tym, co nas popycha, jest właśnie nadzieja; gdyby nie było nadziei, wszystko by się zatrzymało, także wiara i miłość. Poeta Charles Peguy napisał poemat o Boskiej cnocie Nadziei. Pisze w nim, że Wiara, Nadzieja i Miłość są jak trzy siostry, które radośnie Apostolstwo polegające na dzieleniu się nadzieją nadaje jej właściwe miejsce w życiu człowieka. Oczywiście nie możemy „zbudować” królestwa Bożego własnymi siłami – to, co budujemy, pozostaje zawsze królestwem ludzkim. Królestwo Boże jest darem i stanowi odpowiedź na nadzieję. Możemy czynić świat bardziej ludzkim, uporządkowanym według myśli Bożej. To ma sens, nawet, jeśli pozornie nie daje rezultatów. Z jednej strony z naszych dzieł wypływa nadzieja dla nas i dla innych; z drugiej jednak to ta wielka nadzieja, oparta na Bożych obietnicach, dodaje nam odwagi i ukierunkowuje nasze działanie w chwilach dobrych i złych.
III. Wnioski i postulaty pastoralne:
- Nadzieja jest darem, jest łaską, jaką Bóg nam daje na chrzcie. Katechizm Kościoła Katolickiego uczy nas, że „[n]adzieja jest cnotą teologalną, dzięki której pragniemy, jako naszego szczęścia Królestwa niebieskiego i życia wiecznego, pokładając ufność w obietnicach Chrystusa i opierając się nie na naszych siłach, ale na pomocy łaski Ducha Świętego”.
- W tym znaczeniu nadzieja jest pokorna. W tym znaczeniu postawę nadziei należy odróżnić od optymizmu. Optymizm jest pewnością siebie opartą na doświadczeniu. Optymista zdał trzy egzaminy i ma nadzieję, że zda czwarty na zasadzie: „zawsze mi się udawało, to, dlaczego teraz nie”. Tak wygląda postawa optymisty. Z etycznego punktu widzenia można powiedzieć, że w postawie optymizmu jest coś z pychy, pewności siebie, czy raczej zadufania w sobie.
- Nadzieja jest pokorna, to znaczy wie, że nie zawdzięcza siebie samej sobie. Otrzymujemy ją, jako dar. Otrzymując dar nadziei, mogę bardziej ufać, mogę ten dar rozwijać i mogę się nim dzielić. W jaki sposób? Jak to czynić?
- W encyklice Spe salvi papież Benedykt XVI podaje, praktyczne wskazania. Papież wymienia trzy takie miejsca uczenia się nadziei: modlitwa jako szkoła nadziei; działanie i cierpienie jako miejsca uczenia się nadziei oraz Sąd Ostateczny jako miejsce uczenia się i wprawiania w nadziei.
- Nie nauczymy się ufać i zawierzać naszego życia Bogu czytając książki, czy słuchając kazań. Miejscem, w którym człowiek uczy się zawierzenia nadziei, jest przede wszystkim modlitwa, działanie i doświadczenie cierpienia oraz perspektywa Sądu Ostatecznego. To Bóg uczy nas ufności, która nie pozwala nam na zamknięcie się w sobie, ale otwiera nas na apostolstwo dzielenia się nadzieją z naszymi braćmi i siostrami.
Króluj nam Chryste! – ks. Roman





